29 VI 2003

 

Rusza budowa kolejnej alejki na cmentarzu w Lesznie

Udało się rozpocząć prace przy kolejnej alei na naszym cmentarzu. Pamiętajmy, że wszyscy którzy w kioskach Fundacji zostawiają te symboliczne grosze są współtwórcami renowacji naszego cmentarza. - podkreśla ks. proboszcz Andrzej Tokarski.

Im więcej ich tam zostawimy, tym prędzej nasz cmentarz wypięknieje. - uważa ks. proboszcz. - I nie chodzi o jakieś szczególne zbiórki pieniędzy - chodzi o to, abyśmy nie przywozili np. zniczy z dalekich marketów, ale kupili je w naszych kioskach. To wszystko obróci się w piękno naszego cmentarza. To prawda, że nie od razu, jednak powoli, dzień za dniem gromadzić będziemy środki, które pozwolą na przepro wadzenie w swoim czasie wszystkich prac. A będzie to darem od Boga - przez Wasze, Drodzy Parafianie, ręce i serce. Bóg zapłać wszystkim.

Drodzy członkowie naszej wspólnoty parafialnej, wysiłek i praca nad gromadzeniem środków pieniężnych zainicjowana i prowadzona przez Fundację Memento Mori – pozwala na wznowienie robót na cmentarzu. Rozpoczynamy utwardzanie kolejnej alei, prowadzącej do Golgoty. Zdobyte środki nie są jednak tak duże, aby kosztowne przedsięwzięcie modernizacji cmentarza mogło być dokonane kompleksowo i w krótkim okresie czasu. Fundusze pokryją zakup części materiałów, natomiast robocizna będzie wykonana bezpłatnie. Możliwe jest to dzięki sponsorom, których znalezienie również wymagało ogromnego trudu i czasu.

Wiele zależy zatem od nas samych, od świadomości i liczby parafian, którzy zechcą zaangażować się w to wspólne przedsięwzięcie.

Świadomość ta – to po pierwsze fakt, że:

- cmentarz zawsze będzie na tym samym miejscu i będzie służył nam, parafianom mieszkającym na tym terenie. Wszyscy chcemy, aby to szczególne miejsce pamięci było piękne i bezpieczne,

a po drugie:

- im bardziej i intensywniej będziemy angażować się w podejmowane przedsięwzięcia, a także kupować w kioskach Fundacji – tym szybciej będą mogły przebiegać prace.

Niektórzy parafianie okazują zniecierpliwienie zbyt wolnym tempem robót na cmentarzu, a jednocześnie dokonują zakupu zniczy i kwiatów u prywatnych kupców. Oczywiście, że wybór należy do każdego z osobna, lecz wówczas Ci, którzy nie chcą włączyć się do parafialnej akcji – niech nie domagają się szybkiej modernizacji i cierpliwie obserwują jak inni pracują na ich rzecz i jak cmentarz pięknieje bez ich udziału.

Zarząd Fundacji