![]() |
![]() |
![]() |
||
| 365 Recept |
NIEDZIELA Liturgia • Ogłoszenia | |||
|
|
Środa 2005-08-17 Wstrząsająca śmierć założyciela Taize
"Oto mamy męczennika ekumenizmu" - napisał Tomasz Terlikowski, redaktor Ekumenicznej Agencji Informacyjnej po otrzymaniu wiadomości o śmierci brata Rogera. "Nie wierzę, że można go było zamordować z powodów innych niż jego wiara i służba. Nie wiem, kto to zrobił. Szaleniec to dobre słowo, ale wiem, że ta śmierć nie może, nie pójdzie na darmo. Bóg z niej, jak z całego życia brata Rogera wyciągnie swoje wartości. I ofiaruje je światu. Mamy więc teraz orędownika u Ojca". Informacja o śmiertelnym ataku na brata Rogera, wstrząsnęła pielgrzymami uczestniczącymi w XX Światowych Dniach Młodzieży w Kolonii. "Wszyscy uczestnicy Światowych Dni Młodzieży modlą się za tę wielką osobowość" - głosi cytowany przez AFP komunikat podpisany przez sekretarza generalnego Dni Młodzieży księdza Heinera Kocha. "Wyrażamy nasze głębokie współczucie dla wspólnoty z Taize(...) Żałoba jest wielka, jednak przeważa nadzieja zmartwychwstania" - oświadczył ksiądz Koch. Brat Roger Schutz, syn szwajcarskiego pastora kalwińskiego i Francuzki, osiadł w 1940 roku w wiosce Taize we francuskiej Burgundii, niosąc tam pomoc najpierw żydowskim uchodźcom, a potem jeńcom niemieckim. W 1949 roku brat Roger wraz sześcioma współbraćmi zaczął prowadzić klasztorny tryb życia, biorąc sobie za hasło pojednanie chrześcijan i wszystkich ludzi. W centrum zainteresowania wspólnoty znajdują się ludzie młodzi, których tysiące przybywają każdego roku do Taize na modlitwy i medytacje.
Obecnie wspólnota liczy około stu braci, ewangelików i katolików, z około 30 państw. Poza Taize, prowadzą oni placówki modlitewno- charytatywne w dzielnicach nędzy różnych miast, od Nowego Jorku po Nairobi. Obecnie wspólnota liczy około stu braci, ewangelików i katolików, z około 30 państw. Poza Taize, prowadzą oni placówki modlitewno- charytatywne w dzielnicach nędzy różnych miast, od Nowego Jorku po Nairobi. (ck) za www.wp.pl Liczba
odwiedzin
|