Strona Główna
Czas postu to czas wyrzeczeń
365 Recept

NIEDZIELA
LiturgiaOgłoszenia


MENU

21 lutego 2010 I Niedziela Wielkiego Postu

 

12 sierpnia 2007
przedruk za "idziemy" nr 32 (101) z 12.08.2007

Duże i małe zwycięstwa

W tym miejscu ks. Ignacy Skorupka 13 sierpna 1920 r. odprawiał swoją ostatnią Mszę. Tego dnia na przyświątynnym cmentarzu spowiadał żołnierzy, z którymi wyruszył pod Ossów. Nazajutrz zginął tam na polu bitwy, która skończyła się wielkim zwycięstwem - Cudem nad Wisłą.
- Dziewięć lat później - mówi ks. prat. Zdzisław Gniazdowski, obecny proboszcz kamionkowskiej parafii Bożego Ciała -powstała świątynia wotywna za uratowanie całej Europy przed „czerwoną inwazją".
Wił rocznicę zwycięskiej bitwy, 15 sierpnia, sprawowano pierwszą Eucharystię w naszej świątyni - obecnie praskiej kon-katedrze - która przez kard. Stefana Wyszyńskiego została nazwana sanktuarium Matki Bożej Zwycięskiej. Gdy Ksiądz Prymas został uwolniony z internowania w 1956 r., pierwsze kroki skierował na Kamionek, aby tu podziękować Matce Bożej za kolejny cud. Prymas - wyjaśnia ksiądz prałat - nękany przez komunistów zintegrował naród wokół Kościoła tak, że do dziś jesteśmy w większości „silni Bogiem, wspierani przez Maryję". Mój czcigodny poprzednik na Kamionku, bp Zbigniew Kraszewski, którego zawołaniem biskupim było „Maria vincit", wiernie realizował wskazania Prymasa Tysiąclecia zawarte w „Jasnogórskich Ślubach Narodu".
- Obecny proboszcz - ocenia Barbara Stała, przewodnicząca Rady Parafialnej - kontynuuje maryjną i patriotyczną tradycję. W każdą sobotę po wieczornej Mszy św. uczestniczymy w nabożeństwie, śpiewając m.in.:

Matko Zwycięska z Kamionka,
Oliwną podnieś gałązkę.
Od nowych wojen, potopów
Warszawę obroń i Polskę.


A przed odpustem parafialnym, na Wniebowzięcie Maryi, na który ks. Zdzisław zaprasza wszystkich warszawiaków, odprawiamy nowennę, odmawiając litanię, zawierającą podziękowania za uzyskane za Jej pośrednictwem łaski; także te, które indywidualnie otrzymują Jej czciciele.

- Przed koronacją naszej Matki Bożej Zwycięskiej w 2004 r. - wspomina gospodarz parafii - postanowiłem obraz oddać do renowacji. W załatwianiu spraw konserwatorskich pomagał mi niestrudzenie pan Jan Kisiel, który w przededniu uroczystości koronacyjnych ciężko zachorował. Ukląkłem więc przed Maryją, prosząc:
Ratuj go! I następnego dnia mój „pomocnik" przyszedł do kościoła.
- Powinienem już nie żyć - stwierdza pan Jan. - Miałem udar niedokrwienny mózgu. Kilka godzin byłem nieprzytomny... Wierzę, że dzięki modlitwie księdza proboszcza ocalałem. Jestem ministrantem i już emerytem rehabilitującym swój mózg przez naukę hiszpańskiego.
- Ten cud - stwierdza pani Barbara - podobnie jak inne, upamiętnia Księga Łask. Ale wiele dużych i małych zwycięstw nad ludzkimi słabościami za przyczyną Maryi jest w niej nieod-notowanych, a zdarzają się na Kamionku często. Od lat stale o nich słyszę, są przekazywane z ust do ust.
- Kilka lat temu - dopowiada ksiądz proboszcz - kopiąc rów pod przewody do lamp oświetleniowych przy kościele, a potem dół pod drzewko, natrafiłem na bomby, jakie w czasie ostatniej wojny spuszczali na kościół i Niemcy, i Rosjanie. Czyż to nie Opatrzność sprawiła, że nie wybuchły mi pod łopatą i nie wysadziły świątyni w powietrze? Wezwani saperzy mówili, że „miałem szczęście".
Parafianie zaś, w większości emeryci, mówią o swoim proboszczu, że „łaska Boża jest z nim". Robi wszystko, aby sanktuarium kamionkowskie stawało się coraz piękniejsze, a wierni czuli się w nim jak najlepiej. - I wciąż się u nas dzieją rzeczy ciekawe - podpowiadają młodzi. - Przyjeżdżają tu wybitni artyści, uświetniając uroczystości, ale i miejscowa schola, i organista Piotr Małys, i chór „Kamionek", prowadzony przez Jolantę Jańczuk Tyszkiewicz, dostarczają nam wielu wspaniałych przeżyć.
Obecnie parafianie wspierają modlitewnie swego proboszcza w staraniach o pozyskanie obiecanych przez Ministerstwo Kultury dotacji na renowację ich zabytkowej świątyni, a także popierają jego inicjatywę renowacji tak zwanej Praskiej Starówki - obiektów znajdujących się naprzeciw kościoła u zbiegu ulic Mińskiej i Bliskiej, gdzie stoi jeden z najstarszych na Pradze krzyży. Rozmowy z władzami Gminy są w toku

Cud po raz drugi

Do góry


Liczba odwiedzin
   
Design© Zbigniew Bielecki