12
sierpnia 2007
przedruk
za "idziemy" nr 32 (101)
z 12.08.2007
Duże
i małe zwycięstwa
W tym miejscu ks. Ignacy Skorupka 13 sierpna 1920 r. odprawiał swoją
ostatnią Mszę. Tego dnia na przyświątynnym cmentarzu spowiadał żołnierzy,
z którymi wyruszył pod Ossów. Nazajutrz zginął tam na polu bitwy, która
skończyła się wielkim zwycięstwem - Cudem nad Wisłą.
- Dziewięć lat później - mówi ks. prat. Zdzisław Gniazdowski, obecny
proboszcz kamionkowskiej parafii Bożego Ciała -powstała świątynia wotywna
za uratowanie całej Europy przed „czerwoną inwazją".
Wił rocznicę zwycięskiej bitwy, 15 sierpnia, sprawowano pierwszą Eucharystię
w naszej świątyni - obecnie praskiej kon-katedrze - która przez kard.
Stefana Wyszyńskiego została nazwana sanktuarium Matki Bożej Zwycięskiej.
Gdy Ksiądz Prymas został uwolniony z internowania w 1956 r., pierwsze
kroki skierował na Kamionek, aby tu podziękować Matce Bożej za kolejny
cud. Prymas - wyjaśnia ksiądz prałat - nękany przez komunistów zintegrował
naród wokół Kościoła tak, że do dziś jesteśmy w większości „silni Bogiem,
wspierani przez Maryję". Mój czcigodny poprzednik na Kamionku,
bp Zbigniew Kraszewski, którego zawołaniem biskupim było „Maria vincit",
wiernie realizował wskazania Prymasa Tysiąclecia zawarte w „Jasnogórskich
Ślubach Narodu".
- Obecny proboszcz - ocenia Barbara Stała, przewodnicząca Rady Parafialnej
- kontynuuje maryjną i patriotyczną tradycję. W każdą sobotę po wieczornej
Mszy św. uczestniczymy w nabożeństwie, śpiewając m.in.:
Matko Zwycięska z Kamionka,
Oliwną podnieś gałązkę.
Od nowych wojen, potopów
Warszawę obroń i Polskę.
A przed odpustem parafialnym, na Wniebowzięcie Maryi, na który ks. Zdzisław
zaprasza wszystkich warszawiaków, odprawiamy nowennę, odmawiając litanię,
zawierającą podziękowania za uzyskane za Jej pośrednictwem łaski; także
te, które indywidualnie otrzymują Jej czciciele.
- Przed koronacją naszej Matki Bożej Zwycięskiej w 2004 r. - wspomina
gospodarz parafii - postanowiłem obraz oddać do renowacji. W załatwianiu
spraw konserwatorskich pomagał mi niestrudzenie pan Jan Kisiel, który
w przededniu uroczystości koronacyjnych ciężko zachorował. Ukląkłem
więc przed Maryją, prosząc:
Ratuj go! I następnego dnia mój „pomocnik" przyszedł do kościoła.
- Powinienem już nie żyć - stwierdza pan Jan. - Miałem udar niedokrwienny
mózgu. Kilka godzin byłem nieprzytomny... Wierzę, że dzięki modlitwie
księdza proboszcza ocalałem. Jestem ministrantem i już emerytem rehabilitującym
swój mózg przez naukę hiszpańskiego.
- Ten cud - stwierdza pani Barbara - podobnie jak inne, upamiętnia Księga
Łask. Ale wiele dużych i małych zwycięstw nad ludzkimi słabościami za
przyczyną Maryi jest w niej nieod-notowanych, a zdarzają się na Kamionku
często. Od lat stale o nich słyszę, są przekazywane z ust do ust.
- Kilka lat temu - dopowiada ksiądz proboszcz - kopiąc rów pod przewody
do lamp oświetleniowych przy kościele, a potem dół pod drzewko, natrafiłem
na bomby, jakie w czasie ostatniej wojny spuszczali na kościół i Niemcy,
i Rosjanie. Czyż to nie Opatrzność sprawiła, że nie wybuchły mi pod
łopatą i nie wysadziły świątyni w powietrze? Wezwani saperzy mówili,
że „miałem szczęście".
Parafianie zaś, w większości emeryci, mówią o swoim proboszczu, że „łaska
Boża jest z nim". Robi wszystko, aby sanktuarium kamionkowskie
stawało się coraz piękniejsze, a wierni czuli się w nim jak najlepiej.
- I wciąż się u nas dzieją rzeczy ciekawe - podpowiadają młodzi. - Przyjeżdżają
tu wybitni artyści, uświetniając uroczystości, ale i miejscowa schola,
i organista Piotr Małys, i chór „Kamionek", prowadzony przez Jolantę
Jańczuk Tyszkiewicz, dostarczają nam wielu wspaniałych przeżyć.
Obecnie parafianie wspierają modlitewnie swego proboszcza w staraniach
o pozyskanie obiecanych przez Ministerstwo Kultury dotacji na renowację
ich zabytkowej świątyni, a także popierają jego inicjatywę renowacji
tak zwanej Praskiej Starówki - obiektów znajdujących się naprzeciw kościoła
u zbiegu ulic Mińskiej i Bliskiej, gdzie stoi jeden z najstarszych na
Pradze krzyży. Rozmowy z władzami Gminy są w toku
Cud
po raz drugi
Do
góry
Liczba
odwiedzin