Kim
są świadkowie Jehowy? 1
- 2 - 3
Świadkowie
Jehowy są doskonale przygotowani do pracy misyjnej. Wiedzą. kiedy najlepiej
„zaatakować" i co mówić, żeby ludzi zainteresować. Niedawno mój
znajomy blisko związany z Kościołem złapał się na tym, że z zainteresowaniem
spojrzał na dwójkę świadków. którzy zaproponowali rozmowę o walce z
rakiem. Temat byt trafiony w dziesiątkę: wtaśnie w nienajlepszym nastroju
wychodził z przychodni. Inna znajoma opowiada o szczególnym przypadku
w swojej rodzinie, kiedy to nagabywanemu kuzynowi, wciąż mającemu opory
przed wiarą w Jehowę, świadkowie zaproponowali pomoc finansową w otwarciu
warsztatu stolarskiego. Opory zostały pokonane.
Ojciec Tomasz Franc. dyrektor Dominikańskiego Ośrodka Informacji o Nowych
Ruchach Religijnych i Sektach we Wrocławiu, mówi, że ostatnio zgłoszono
mu przypadek werbowania do świadków Jehowy osoby niepełnoletniej. bez
zgody jej rodziców. Jest to niezgodne z prawem.
| W
archiwach UB w Poznaniu znaleziono plan miasta Wronki, jaki
dostali świadkowie Jehowy przed wyruszeniem do pracy misyjnej.
Kościoły rzymskokatolickie oznaczono jako "Babilon" |
LEKARSTWO NA ŚWIADKÓW
Jak uchronić się przed negaływnym wpływem dziwnej i niebezpiecznej nauki
świadków Jehowy? Najprościej unikać kontaktu. czyli nie rozmawiać. Wszyscy
znamy te sytuacje. gdy otwierając w dobrej wierze drzwi własnych domów.
na widok charakterystycznej uśmiechniętej życzliwie „dwójki" czy
„trójki", natychmiast z irytacją je zamykaliśmy. Co jednak zrobić.
gdy ktoś w rodzinie przeszedł do świadków albo w ogóle czujemy się w
obowiązku sumienia pomóc tym ludziom wyrwać się z błędnego koła? Kościół
od dawna zalecał różne sposoby postępowania. Słynna była „instrukcja"
śp. bp. Herberta Bednorza z Katowic, wzywająca do unikania jakichkolwiek
rozmów ze świadkami.
W 1989 r. w Elblągu zawiązał się ruch Effatha, którego podstawowym celem
było przeciwdziałanie szerzeniu nauk świadków Jehowy. Wśród jego założyciel
byt Tadeusz Kunda, były świadek Jehowy, oraz s.Zofia Klimowska AVD.
Oto jakie rady daje ona tym, którzy chcą rozmawiać ze świadkami: „Należy
unikać w stosunku do nich tak sformułowanych zdań, jak np. Jesteście
fałszywymi nauczycielami i prorokami.
Jesteście członkami amerykańskiej sekty. Chodzicie po domach za pieniądze.
Zostaliście oszukani i zwiedzeni! Musicie przyjąć zbawienie!
Możemy być pewni, że świadkowie są już "uodpornieni" na tego
typu zarzuty czy wezwania i opuszczając taki dom, poczują się nawet
"prześladowani za wiarę", co tylko umocni ich w dalszym trwaniu
w organizacji. Po takiej wymianie wzajemnych oskarżeń i apeli (świadkowie
też potrafią przyjąć ton oskarżycielski wobec Kościoła, gdy zorientują
się, że mają przed sobą katolika), nie ma mowy o dalszym dialogu. („Effatha"
11-12/1994).
Andrzej Wronka, który przez osiem lat był przewodniczącym stowarzyszeni;!
Effatha, napisał specjalną instrukcję, jak rozmawiać ze świadkami Jehowy,
co robić i czego nic robić. W całości jest dostępna na jego stronie
interne-towej. Naszych czytelników przestrzega: "Żeby wejść w dialog
ze świadkami. trzeba po pierwsze znać bardzo dobrze prawdy wiary katolickiej,
po drugie znać publikacje, sposób myślenia i socjotechnikę świadków
Jehowy i po trzecie mieć umiejętność owocnej dyskusji ze świadkami.
Moim marzeniem jest. żeby katolicy, którzy przyjęli bierzmowanie, czyli
sakrament dojrzałości chrześcijańskiej, umieli rozmawiać ze świadkami
Jehowy, pokazując gdzie w Biblii jest mowa o Trójcy Świętej, o nieśmiertelności
duszy i tak dalej, i tak dalej. Ale nawet osoby nieprzygotowane do takiej
dyskusji, mogą zaprosić świadków do wspólnej modlitwy, na przykład odmówienia
Ojcze nasz. mogą też wręczyć katolickie publikacje o wierze".
| W
obozach koncentracyjnych byli grupą wyznaniową wyróżnioną specjalnym
symbolem - fioletowym trójkątem na pasiaku |
Na pytanie, dlaczego tylu katolików słucha nauki o Jehowie, Andrzej
Wrunka odpowiada: „Bo zbyt małą wagę przykłada się do teologii dogmatycznej
w nauczaniu Kościoła, apologetyki w ogóle zaniechano, a w duchowości
wprowadza się jakieś plumkania. śmichy, mdlenia, gitareczki, świeczuszki,
bez formacji intelektualnej fides et ratio. Dlatego łatwo przeróżnym
ideologiom, ruchom czy sektom wyrywać dla siebie ludzi". Zdaniem
Wronki, ludzie wahający się, czy zmienić wyznanie lub w ogóle przystąpić
do jakiejkolwiek grupy, powinni zbadać jedną kwestię:
czy kierownictwo organizacji nie boi się trudnych pytań stawianych przez
swoich członków, czy też ich własne opinie i myślenie jest tępione.
Czy dana grupa religijna głosi pełnię prawdy objawionej czy tylko strzępy
tej prawdy poprzez wybór cytatów i fragmentów.
Każdemu wahającemu się można zadedykować też słowa byłego świadka Jehowy
Guentera Pape 'a: „Życie przeczy oderwanym od rzeczywistości poglądom
świadków Jehowy. Gdyby ludzkość zrealizowała program z Brooklynu, rozpadłaby
się rodzina, rozprzęgło państwo, życie społeczne i polityczne zostało
zniszczone. A to jest sprzeczne z wolą Bożą oraz z prawami i potrzebami
stworzonej przez Boga natury człowieka"
przedruk za "idziemy"nr 46 z 18 listopada
wstecz
dalej
1
- 2 - 3
Liczba
odwiedzin