Strona Główna
...
365 Recept

NIEDZIELA
LiturgiaOgłoszenia


MENU


 

Olimpijski środek świata
Jarosław Dudała


Chiny, zwane Państwem Środka, będą w najbliższych dniach sportowym centrum, środkiem świata. I choć nad igrzyskami w Pekinie ciąży krew ofiar chińskiego reżimu, to i tak na olimpijskie zmagania zwrócone będą oczy całego świata.

Szymon Kołecki (podnoszenie ciężarów). On także zna już smak olimpijskiego sukcesu – zdobył srebro na igrzyskach w Sydney. Mimo to nie był zadowolony. Gdyby nie nonszalancja, wywalczyłby złoto. Ale to było 8 lat temu. Potem była poważna kontuzja kręgosłupa. Na szczęście nasz siłacz odbudował formę, czego dowiódł, zdobywając w 2006 i 2008 roku tytuły mistrza Europy w kategorii do 94 kg. Na zeszłorocznych mistrzostwach świata w Chinach był trzeci.

Marcin Dołęga (podnoszenie ciężarów). Ostatnio nie było o nim głośno, ale ma na koncie tytuły mistrza świata i Europy, a przede wszystkim uzyskany w 2006 r. rekord świata w rwaniu (199 kg).

Konrad Wasielewski, Marek Kolbowicz, Michał Jeliński i Adam Korol (wioślarstwo, czwórka podwójna) to ubiegłoroczni mistrzowie świata z Monachium. Prawdę mówiąc, polska reprezentacja ma szanse medalowe głównie w konkurencjach mniej popularnych, takich właśnie jak wioślarstwo.

Monika Pyrek i Anna Rogowska (skok o tyczce). Olimpijskie złoto jest zarezerwowane dla Jeleny Isinbajewej, która jest dla tej dyscypliny tym, kim jeszcze nie tak dawno był Siergiej Bubka. Miejsca: drugie i trzecie nie są już takie niemożliwe, ale żeby je zdobyć, prawdopodobnie trzeba będzie pobić rekord Polski. Wyższe notowania z dwójki naszych tyczkarek ma Monika Pyrek.

Marek Plawgo (bieg na 400 m przez płotki). W ubiegłym roku był uważany za drugiego lub trzeciego na świecie specjalistę w swojej konkurencji. Niestety, ostatnio walczy z bólem kontuzjowanej nogi.
Wśród polskich kandydatów do medali w Pekinie wymieniana jest także

Anna Jesień (bieg na 400 m przez płotki). Była druga w ubiegłorocznym światowym rankingu, druga w tegorocznej superlidze Pucharu Europy.

Sylwia Gruchała, Małgorzata Wojtkowiak, Magdalena Mroczkiewicz (szermierka, floret). Sylwia Gruchała zdobyła już brąz w Atenach, a cała drużyna floretu kobiet – srebro w Sydney. Także teraz nasze florecistki są wysoko notowane w rankingach (2. miejsce FIE).

Agnieszka Radwańska (tenis) ma szanse na medal, jeśli nie trafi zbyt wcześnie na którąś z bardziej renomowanych rywalek.

Kamila Skolimowska (rzut młotem). Córka znanego sztangisty Roberta Skolimowskiego, sensacyjna złota medalistka igrzysk w Sydney w 2000 r. Została mistrzynią olimpijską, nie mając jeszcze 18 lat! W Atenach była piąta, choć rzuciła dalej niż w Sydney. Ostatnio bez większych sukcesów .

123

artykuł z GN numer 31/2008 03-08-2008

do góry


Liczba odwiedzin
   
Design© Zbigniew Bielecki