Strona Główna
Czas postu to czas wyrzeczeń
365 Recept

NIEDZIELA
LiturgiaOgłoszenia


MENU

14 marca 2010 IV Niedziela Wielkiego Postu




Czytania mszalne

 

 

Wprowadzenie do liturgi - czytaji

PIERWSZE CZYTANIE

Joz 5,9a.10-12 Naród wybrany obchodzi pierwszą Paschę w ziemi obiecanej
Czytanie z Księgi
Jozuego

Pan rzekł do Jozuego: 'Dziś zrzuciłem z was hańbę egipską'. Rozłożyli się obozem synowie Izraela w Gilgal i tam obchodzili Paschę czternastego dnia miesiąca wieczorem, na równinie Jerycha. Następnego dnia Paschy jedli z plonu tej krainy, chleby przaśne i kłosy prażone tego samego dnia.
Manna ustała następnego dnia, gdy zaczęli jeść plon tej ziemi.
Nie mieli już więcej synowie Izraela manny, lecz żywili się tego roku z plonów ziemi Kanaan.
Oto słowo Boże.

 

DRUGIE CZYTANIE

2 Kor 5,17-21 Bóg pojednał nas z sobą w Chrystusi


Czytanie
z Listu świętego Pawła Apostoła do Koryntian

Bracia:
Jeżeli ktoś pozostaje w Chrystusie, jest nowym stworzeniem. To, co dawne, minęło, a oto wszystko stało się nowe. Wszystko zaś to pochodzi od Boga, który pojednał nas z sobą przez Chrystusa i zlecił nam posługę jednania. Albowiem w Chrystusie Bóg pojednał ze sobą świat, nie poczytując ludziom ich grzechów, nam zaś przekazując słowo pojednania. Tak więc w imieniu Chrystusa spełniamy posłannictwo jakby Boga samego, który przez nas udziela napomnień.
W imię Chrystusa prosimy: pojednajcie się z Bogiem. On to dla nas grzechem uczynił Tego, który nie znał grzechu, abyśmy się stali w Nim sprawiedliwością Bożą.
Oto słowo Boże.

 

EWANGELIA


Łk 15,1-3.11-32 Przypowieść o synu marnotrawnym
Słowa Ewangelii według świętego Łukasza

W owym czasie zbliżali się do Jezusa wszyscy celnicy i grzesznicy, aby Go słuchać. Na to szemrali faryzeusze i uczeni w Piśmie: „Ten przyjmuje grzeszników i jada z nimi”.
Opowiedział im wtedy następującą przypowieść:
„Pewien człowiek miał dwóch synów. Młodszy z nich rzekł do ojca: »Ojcze, daj mi część majątku, która na mnie przypada«. Podzielił więc majątek między nich. Niedługo potem młodszy syn, zebrawszy wszystko, odjechał w dalekie strony i tam roztrwonił swój majątek, żyjąc rozrzutnie.
A gdy wszystko wydał, nastał ciężki głód w owej krainie i on sam zaczął cierpieć niedostatek. Poszedł i przystał do jednego z obywateli owej krainy, a ten posłał go na swoje pola, żeby pasł świnie. Pragnął on napełnić swój żołądek strąkami, które jadały świnie, lecz nikt mu ich nie dawał.
Wtedy zastanowił się i rzekł: »Iluż to najemników mojego ojca ma pod dostatkiem chleba, a ja tu z głodu ginę. Zabiorę się i pójdę do mego ojca, i powiem mu: Ojcze, zgrzeszyłem przeciw Bogu i względem ciebie; już nie jestem godzien nazywać się twoim synem: uczyń mię choćby jednym z najemników«. Wybrał się więc i poszedł do swojego ojca.
A gdy był jeszcze daleko, ujrzał go jego ojciec i wzruszył się głęboko; wybiegł naprzeciw niego, rzucił mu się na szyję i ucałował go. A syn rzekł do niego: »Ojcze, zgrzeszyłem przeciw Bogu i względem ciebie, już nie jestem godzien nazywać się twoim synem«.
Lecz ojciec rzekł do swoich sług: »Przynieście szybko najlepszą suknię i ubierzcie go; dajcie mu też pierścień na rękę i sandały na nogi. Przyprowadźcie utuczone cielę i zabijcie: będziemy ucztować i bawić się, ponieważ ten mój syn był umarły, a znów ożył; zaginął, a odnalazł się«. I zaczęli się bawić.
Tymczasem starszy jego syn przebywał na polu. Gdy wracał i był blisko domu, usłyszał muzykę i tańce. Przywołał jednego ze sług i pytał go, co to znaczy. Ten mu rzekł: »Twój brat powrócił, a ojciec twój kazał zabić utuczone cielę, ponieważ odzyskał go zdrowego«.
Na to rozgniewał się i nie chciał wejść; wtedy ojciec jego wyszedł i tłumaczył mu. Lecz on odpowiedział ojcu: »Oto tyle lat ci służę i nigdy nie przekroczyłem twojego rozkazu; ale mnie nie dałeś nigdy koźlęcia, żebym się zabawił z przyjaciółmi. Skoro jednak wrócił ten syn twój, który roztrwonił twój majątek z nierządnicami, kazałeś zabić dla niego utuczone cielę«.
Lecz on mu odpowiedział: »Moje dziecko, ty zawsze jesteś przy mnie i wszystko moje do ciebie należy. A trzeba się weselić i cieszyć z tego, że ten brat twój był umarły, a znów ożył; zaginął, a odnalazł się«„.
Oto słowo Pańskie.

 

 

Kazanie

Miłujący Ojciec

Przypowieść Pana Jezusa o synu marnotrawnym chętnie opowiadamy już dzieciom przed ich pierwszą spowiedzią. Ale czy nie należałoby raczej mówić, że jest to przypowieść o miłującym ojcu? Łatwo jest przenieść jego przymioty na tego jedynego Ojca, który jest w niebie. Bo to o Nim mówi kapłan już w pierwszych słowach formuły rozgrzeszenia: „Bóg, Ojciec miłosierdzia...”. Bo On jest tym pierwszym, który nas umiłował; który czeka i raduje się, kiedy człowiek obciążony grzechami przychodzi do Niego.
Ta Jezusowa przypowieść jest taka prosta, jasna i piękna, że żaden komentarz nie jest potrzebny. Wystarczy opowiedzieć ją serdecznie. Na czym polegała faktyczna wina młodszego syna? Według prawa Izraela, dziedzicem majątku ojcowskiego był zawsze syn pierworodny, czyli w tym przypadku ten pracowity, solidny. Jeżeli młodszemu coś należało się od ojca, to była to jakaś niewielka darowizna lub wynagrodzenie, jakie otrzymywali inni pracownicy. Dlatego prosił on ojca: „daj mi część majątku, która na mnie przypada”. Otrzymał tę część i roztrwonił...
W tej przypowieści Pan Jezus ukazuje obrazowo nie tylko grzechy tego młodzieńca, ale i - w niezwykle pięknym świetle - ogrom ojcowskiej miłości.: .Gdy (...) ujrzał go jego ojciec, wzruszył się głęboko wybiegł naprzeciw niego, rzucił mu się na szyję i ucałował go.. O naszym Ojcu Niebieskim możemy powiedzieć, że On bardziej wyczekuje powrotu każdego ze swych zbłąkanych synów niż najlepszy z ziemskich ojców. O ojcu z przypowieści mówi Hans Urs von Balthasar: „Słowa, które kieruje pod adresem buntującego się starszego syna, nie są tylko próbą uspokojenia jego wzburzenia, lecz zawierają głęboką prawdę o tym, że ten, kto wytrwa przy Bogu, dzieli wszystko, co należy do Boga” („Światło Słowa”, 268).
Przypowieść o synu marnotrawnym jest chyba najbardziej wzruszająca ze wszystkich przypowieści Jezusa. Rembrandt na swym słynnym obrazie tak ukazał spotkanie miłosiernego ojca z powracającym marnotrawnym synem: twarz ojca jaśnieje dobrocią i pełną miłości czułością. A jego syn?... W podartym ubraniu tuli się do ojca z ufnością, z wiarą, że ojciec nie odepchnie go od siebie.
Nad wieloma konfesjonałami w naszych kościołach, kiedy kapłan czeka w nich na penitentów, pali się czerwone światełko... To jest znak, że w tym miejscu czeka na nas Miłosierdzie Boże!
Ks. Ludwik Warzybok

 

Modlitwa wiernych

Do Boga Ojca, który jest pełen miłosierdzia i przebacza winy grzesznikom, skierujmy nasze prośby:

1. Módlmy się za Kościół Chrystusowy, aby nie zamykał się na potrzeby biednych, samotnych i opuszczonych.

2. Módlmy się za Ojca świętego, biskupów, prezbiterów i diakonów, aby głoszone przez nich słowo Boże docierało do serc najbardziej zatwardziałych grzeszników.

3. Módlmy się za wątpiących i zagubionych, aby w Chrystusie znaleźli sens swego życia.

4. Módlmy się za przystępujących do sakramentu pokuty i pojednania, aby przez szczerą spowiedź i żal za grzechy owocnie skorzystali z łaski przebaczenia.

5. Módlmy się za naszych bliskich zmarłych, aby doświadczyli Bożego Miłosierdzia i dostąpili życia wiecznego w niebie.

6. Módlmy się za nas samych, abyśmy wiernie trwali przy Chrystusie i zaufali Mu do końca.

Boże, miłosierny Ojcze, Ty przez Mękę, Śmierć i Zmartwychwstanie swojego Syna dajesz każdemu człowiekowi nadzieję zbawienia. + Prosimy, umacniaj wiarę i miłość w naszych sercach, * abyśmy byli Twoimi prawdziwymi sługami. Przez Chrystusa Pana naszego, który żyje i króluje na wieki wieków.

Amen

 

Do góry


Liczba odwiedzin
   
Design© Zbigniew Bielecki