Miłujący Ojciec
Przypowieść Pana Jezusa o synu marnotrawnym chętnie
opowiadamy już dzieciom przed ich pierwszą spowiedzią. Ale czy
nie należałoby raczej mówić, że jest to przypowieść o miłującym
ojcu? Łatwo jest przenieść jego przymioty na tego jedynego Ojca,
który jest w niebie. Bo to o Nim mówi kapłan już w pierwszych słowach
formuły rozgrzeszenia: „Bóg, Ojciec miłosierdzia...”. Bo On jest
tym pierwszym, który nas umiłował; który czeka i raduje się, kiedy
człowiek obciążony grzechami przychodzi do Niego.
Ta Jezusowa przypowieść jest taka prosta, jasna i piękna, że żaden
komentarz nie jest potrzebny. Wystarczy opowiedzieć ją serdecznie.
Na czym polegała faktyczna wina młodszego syna? Według prawa Izraela,
dziedzicem majątku ojcowskiego był zawsze syn pierworodny, czyli
w tym przypadku ten pracowity, solidny. Jeżeli młodszemu coś należało
się od ojca, to była to jakaś niewielka darowizna lub wynagrodzenie,
jakie otrzymywali inni pracownicy. Dlatego prosił on ojca: „daj
mi część majątku, która na mnie przypada”. Otrzymał tę część i
roztrwonił...
W tej przypowieści Pan Jezus ukazuje obrazowo nie tylko grzechy
tego młodzieńca, ale i - w niezwykle pięknym świetle - ogrom ojcowskiej
miłości.: .Gdy (...) ujrzał go jego ojciec, wzruszył się głęboko
wybiegł naprzeciw niego, rzucił mu się na szyję i ucałował go..
O naszym Ojcu Niebieskim możemy powiedzieć, że On bardziej wyczekuje
powrotu każdego ze swych zbłąkanych synów niż najlepszy z ziemskich
ojców. O ojcu z przypowieści mówi Hans Urs von Balthasar: „Słowa,
które kieruje pod adresem buntującego się starszego syna, nie są
tylko próbą uspokojenia jego wzburzenia, lecz zawierają głęboką
prawdę o tym, że ten, kto wytrwa przy Bogu, dzieli wszystko, co
należy do Boga” („Światło Słowa”, 268).
Przypowieść o synu marnotrawnym jest chyba najbardziej wzruszająca
ze wszystkich przypowieści Jezusa. Rembrandt na swym słynnym obrazie
tak ukazał spotkanie miłosiernego ojca z powracającym marnotrawnym
synem: twarz ojca jaśnieje dobrocią i pełną miłości czułością.
A jego syn?... W podartym ubraniu tuli się do ojca z ufnością,
z wiarą, że ojciec nie odepchnie go od siebie.
Nad wieloma konfesjonałami w naszych kościołach, kiedy kapłan czeka
w nich na penitentów, pali się czerwone światełko... To jest znak,
że w tym miejscu czeka na nas Miłosierdzie Boże!
Ks. Ludwik Warzybok
Modlitwa wiernych
Do Boga Ojca, który jest pełen miłosierdzia i przebacza winy grzesznikom, skierujmy nasze prośby:
1. Módlmy się za Kościół Chrystusowy, aby nie zamykał się na potrzeby biednych, samotnych i opuszczonych.2. Módlmy się za Ojca świętego, biskupów, prezbiterów i diakonów, aby głoszone przez nich słowo Boże docierało do serc najbardziej zatwardziałych grzeszników.
3. Módlmy się za wątpiących i zagubionych, aby w Chrystusie znaleźli sens swego życia.
4. Módlmy się za przystępujących do sakramentu pokuty i pojednania, aby przez szczerą spowiedź i żal za grzechy owocnie skorzystali z łaski przebaczenia.
5. Módlmy się za naszych bliskich zmarłych, aby doświadczyli Bożego Miłosierdzia i dostąpili życia wiecznego w niebie.
6. Módlmy się za nas samych, abyśmy wiernie trwali przy Chrystusie i zaufali Mu do końca.
Boże, miłosierny Ojcze, Ty przez Mękę, Śmierć i Zmartwychwstanie swojego Syna dajesz każdemu człowiekowi nadzieję zbawienia. + Prosimy, umacniaj wiarę i miłość w naszych sercach, * abyśmy byli Twoimi prawdziwymi sługami. Przez Chrystusa Pana naszego, który żyje i króluje na wieki wieków.
Amen



